w dzikim winie
DOŚWIADCZENIA
kiedy jak nie teraz
w końcu się pozbieram
i wyjdę na świat
kto nie ryzykuje
ten nic nie zmienia
w znużeniu trwa
może napiszę coś odkrywczego
doznam ten stan
nie będę się w słowach powtarzać
kolejny już raz
w dzikim winie
DOŚWIADCZENIA
kiedy jak nie teraz
w końcu się pozbieram
i wyjdę na świat
kto nie ryzykuje
ten nic nie zmienia
w znużeniu trwa
może napiszę coś odkrywczego
doznam ten stan
nie będę się w słowach powtarzać
kolejny już raz
BEZ ODPOWIEDZI
brakuje mi Ciebie takiej jaką byłaś
zadbanego ogrodu z którym rosłam
Twojej nowoczesności którą podziwiałam
niełatwych relacji
nie zapomnę nigdy bezbronnego wyznania
– jego nie kochałam
myłam wtedy okno zatrzymał się w ogrodzie czas
znieruchomiałam i ja
bo jak można żyć tyle razem bez miłości
jak żyć bez
nostalgiczna ochota