26

46104935_2206598976272772_3800235699710459904_n

Plac Piłsudskiego przed południem

 

MOJA NIEPODLEGŁA

Moja Niepodległa
z codzienności znana mi
Dużo też o niej słyszałam
o cichych bohaterach, wolności serca
przelanej krwi

Jeszcze jej całej nie rozumiem
i nie chce oceniać
gdy miłość ją ocaliła
od zniewolenia

24

PORTRET
Halinie Poświatowskiej

chciałabym nanieść twych wierszy do siebie
i zamknąć drzwi

twoja biografia jest dla mnie literaturą piękną
choć nie podobasz mi się w krótkich włosach
a w myślach ganię twoje zachowanie

stanowiło o sobie uparte, rozedrgane serce
„rozwiązłe tango i surowy mazur”
pisząc traktat o wiecznej miłości

będę dzielna jak ty

1._DSC0444

Smuga

22

DSC_2836 - Copy

Taniec cieni

JASNA STRONA KSIĘŻYCA

nim księżyc urośnie nie będę bać się
poczciwą twarz masz i ręce dwie

przeszłam przez próg
owinął mnie bluszcz i deszcz
sytuacja stała się nieco nieprawdopodobna
stałam się pustym wiatrem

kamień spadł głucho koło stóp
przeszłam przez próg
nie boję się

nie dotknę cię
ja tylko robię przeciągi

18

ODBANALIZOWANIE

chciałabym porozmawiać
o tym że zimo a fryzura nie pasuje do kształtu twarzy
niebo nocy dzisiaj wzrusza wiesz o tym?
a widziałaś ten płaszcz
miałeś może to kiedyś w ręku – nie

rozwiń to proszę tak niebanalnie
o ludziach emocjach
zapamiętanych miejscach
aż nie będę chciała biec do przodu ale iść

kura.JPG

kura

17

MODLITWA O KRZYŻ

krzyże nie tracą terminu przydatności do użycia
nie stoi się po nie w kolejce z numerem seryjnym
(not made in China)
ludzie krzyży nie pro-du-ku-ją!

i choćby nawet nie wystawią ci paragonu

módl się
nie zabraknie krzyża dla ciebie
pomiędzy gruntem a kawałkiem nieba
poczekaj
i proś by niepytane o nic ręce czyniły dobro

bo będzie tak jakbyś błagał o deszcz
a wychodząc nie wziął parasola
jakbyś troszczył się tylko o promocje
a w kieszeni miał kartę kredytową bez pokrycia

nie wystarczy mieć

DSC_2165

na Starym Cmentarzu

16

WCIELANIE W DOROSŁOŚĆ

Wyrwij ją z kontekstu
i użyj przeciwko

przecież dorosła
do wcielania się w kobiety
dźwigające bagaż doświadczeń

rola z płynną tożsamością
poczesne miejsce
prywatny przełom

niepotrzebne skreśl

 

36606514_1865728570161273_7213568135373258752_n

wizje

 

14

DSC_2371

kolory

 

POGLĄD NA SIEBIE

Chełpię się sobą
pozostając w opozycji
po drugiej stronie dobrych rad i pochwał
jest mi raźniej
nie przykrzy mi się
Doceniam swą nieprzyswajalność nadal
trzeźwo patrząc na swoje ręce

Potrzebuję przejść przez próg ironii
naczytać się cudzych myśli
i nie chcąc być odporną
przedawkować

O! To takie proste

11

SAMOTNOŚĆ

Pojedynczy ludzie w osobistych autach
prowadząc się ambitnie
obierają kurs na niezależność

I tylko czasem
na czerwonym
poczują smutek…

Nazwą cię teraz
i będą liczyć, że miniesz

DSC_1083

Wiedeń

10

DSC_1637

Czas nieustannie płynący

 

PRZESTRZEŃ

Uczę się, że można tak zdobywać świat
z jednej strony bez tchu, przed siebie, gnać
z drugiej wracać, gdzie czekają

Odjazdy, przyjazdy…
to ta sama ja

9

UNIVERSUM

prywatne wnętrze wygląda wzruszeń
bez wstydu
chce rozjaśniać oczy aż do dna

patrzysz na mnie a ja?
stoję umocniona
dorastając swoimi wierszami
nadinterpretując świat

 

DSC_0195

„Cisza, ja i czas”

8

Dach

Dach

MIGRACJE

tam gdzie śpiew ptaków wyznacza godziny
widoczne wschody i zachody
mara postmodernizmu znika
opada smogu mgła
wzrasta las

wracam do domu bez pukania w znane miejsce
by mieć odwagę żyć

 

7

ROZMOWA

Nie na zewnątrz miały bić źródła
Przez szum kolejnych myśli
wdziera się cudzy sens
Męczy, projekcja życia
wyświetlana z wszechwiedzących głów

To nie tak miało być, nie tak

Pomiędzy zdjęciem a filmem
pustka
niedoczas
brak darowanych szans

 

DSC_0990

Aleje Jerozolimskie

6

DSC_2147

Przed Pogorzeliskiem

 

PEŁNE SERCE

Walczę z sobą o nieobojętność
Na szczere myśli biorę trop
Jak drzewo
od korzeni aż po koronę
próbuję wzrastać

i oby zawsze
było mi
nie wszystko jedno

i oby zawsze
na to jedno
był czas

5

słonecznik

Słonecznik

BEZSENNOŚĆ

Na kogo czekasz
bo nie na mnie
Znów wiatr przegnał ptaki
Na plecach leży żuk

O kogo pytasz
bo nie o mnie
Opada mgła, wschodzi słońce
Widać triumf nocnych burz

Nawet przypadek nas nie połączy
okazja
cud
pomyślność
żart

O 4 nad ranem to nie mnie szukasz
Chociaż ty tak samo jak ja…

3

HEJ KOLĘDA, KOLĘDA!

To Ty w tę noc cichą i spokojną
rodzisz się by światu światło dać

Jak Betlejemska Gwiazda drogę wskazać
dodać otuchy
zbawić nas

Przychodzisz do tych co nie czekają
którym pokoju w sercu brak

Wcielone Słowo
w tym niepojęte
tak niezmierzone
niech Twoja łaska ogarnie świat!

DSC_0677bez szumuStajenka licha

1

WISŁĄ NIE JESTEM JA

Płynie do wielkiej wody
mokrym korytarzem ziemi wpław
by jeden i drugi stracić brzeg
rozlać się

Ona wie, gdzie źródło jej

Stanem ciekłym wlewa się
w obiegi wsi i miast
Chce nurtem wartkim jak historii bieg
opływać czas

Ona wie, gdzie źródło jej

Od dołu do góry pod jednym niebem
odbija promienie słońca
by, gdzie szlaki prowadzą hen
gdzie festiwal półnagich ciał trwa
wypłukiwać żal

Choć wynurzam myśli
drążę sens
i wiem gdzie źródło me

Wisłą nie jestem ja

mosty na wiśleMosty na Wiśle